Przeprosiłam dzisiaj nigdy nie noszoną sukienkę, pasiasta ;/ za kolano ;/ i jeszcze w moim nie ulubionym brązowym kolorze;/ , a jednak cierpliwie czekając na swój debiut dostała szanse by w towarzystwie ażurów uśmiechnąć się do Was w dzisiejszej stylizacji :)
sukienka - Joy miss
kołnierzyk - pasmanteria
broszka - Claries
sweterek- Next
balerinki- River Island
torebka - www.paulinaschaedel.com







4 komentarze:
piękna ta sukienka!!! a Ty bajecznie w niej sie prezentujesz, bardzo fajny zestaw :)
Rewelacyjnie wyglądasz,tak świeżo i dziewczęco:)
:)))
Piękna Ty!
i bardzo inspirujący blog się tworzy:))
Prześlij komentarz